Dlaczego Slow Fashion?

Aktualizacja: kwi 16

Projektantka odzieży …



Zacznę może od przedstawienia się. Nazywam się Karolina Buczkowska. Z zawodu i z zamiłowania jestem projektantką odzieży. Dlaczego wybrałam termin "projektantka odzieży", a nie "projektantka mody"? Proste! Bo nie chcę tworzyć mody ani projektować modnych rzeczy… Moda ma to do siebie, że szybko przemija. Coś teraz jest modne a w następnym sezonie już nie. A mnie nie interesują sezonowe trendy.


Niepowtarzalny urok i nieprzemijalność mają dla mnie ubrania wywodzące się z np. z subkultur. Są one niezwykle oryginalne. Co więcej, choć mają swoje lata, do tej pory możemy zobaczyć punkowców przemykających po ulicach Berlina czy innych dużych miast. Styl ten króluje też na festiwalach muzycznych np. na Przystanku Woodstock (jakoś trudno przyzwyczaić się do nowej nazwy😊).


Lubię również ubrania typu „basic” takie jak: nieśmiertelne T-shirty, które od lat królują na okładkach modowych, jeansy czy legginsy. Odzież ta jest praktyczna, wygodna i można ją ubrać prawie do wszystkiego. Bardzo proste kroje, bez udziwnień i niepotrzebnych ozdób są według mnie najlepsze. Nadają się jako baza do wielu outfitów!


Kolejne ubrania do których mam słabość, to stroje na specjalną okazję - jak ślubne suknie czy kostiumy do występów. Projektując je mam możliwość rozruszać swoją fantazję i zaszaleć jako designer😊. Jednak takie perełki tworzę już jedynie na indywidualne zamówienie.

Ruch Slow Fashion

Przechodząc do meritum - Chcąc wytłumaczyć co to jest slow fashion muszę objaśnić znaczenie zwrotu fast fashion. Termin ten został pierwszy raz użyty w artykule „The Ecologist” autorstwa Kate Fletcher z 2007 roku (tutaj dowiedzie się więcej https://theecologist.org/2007/jun/01/slow-fashion). Krótko mówiąc, fast fashion to trend w modzie, który wykształcił potrzebę posiadania odzieży odpowiadającej krótkim, sezonowym trendom. Takie ubrania są produkowane szybko, w dużych ilościach i bardzo tanio. Dzięki temu dostępne są praktycznie dla każdego. Jednak charakteryzują się słabą jakością. Taka odzież szybko się zużywa, a samo podejście fast fashion przyczyniło się do niepotrzebnego zwiększenia konsumpcji i powstawania odzieżowych śmieci oraz wykorzystywania krajów Trzeciego Świata.

Dziś każdy jest świadomy konsekwencji jedzenia fast foodów - otyłość, cukrzyca itp. Dlatego ludzie większą wagę przywiązują do zdrowej żywności, czyli - slow food. Tak jak po zjedzeniu śmieciowego jedzenia możemy mieć zgagę, tak po kupieniu ubrań bez zastanowienia (np. nad tym jak powstały) - możemy mieć moralnego kaca. To właśnie jest slow fashion. To przywiązywanie większej uwagi do tego, co kupujemy (czy na pewno potrzebuję dziesiątą różową sukienkę?). Jest to ruch ludzi świadomych, że jeżeli oni zyskują kupując tanio tonę rzeczy na promocjach, to ktoś w krajach Trzeciego Świata zapewne na tym traci.

Zobacz też: Jak powstaje prototyp ubrania? Od pomysłu do realizacji

Przysłowiowa „sukienka”


Jestem projektantką z kilkuletnim doświadczeniem. Dzięki temu wiem jak wygląda branża odzieżowa i tekstylna od kuchni czy też - bardziej tu na miejscu - od podszewki 😉. Mam świadomość, że za jedną sukienką, która wisi w sklepie stoi sto albo i tysiąc ludzi, dzięki którym ona powstała. Każdy włożył swój czas, poświęcił go dla Ciebie, byś mógł cieszyć się nią na co dzień. Byś ją nosił, używał, a nie kolekcjonował w szafie. Ktoś wybrał jej kolor i dodatki. Ktoś inny zrobił konstrukcje, uszył ją. Wcześniej masa osób przyczyniła się do powstania przędzy na materiał, obsługiwała maszyny dziewiarskie, przewoziła tkaniny, farbowała i wykańczała dzianinę. Wszystko to po to, byś Ty dziś - jak najdłużej - się nią cieszył.


Odwiedź też: Nowa kolekcja wiosennych legginsów


Dlatego właśnie zdecydowałam się na swoją działalność. Bo mogę mieć większy wpływ na to co produkuję, z kim współpracuję oraz co i od kogo zamawiam. Wiem również, że branża tekstylna bardzo przyczynia się do zanieczyszczania środowiska. Od kilku lat mówi się o tym coraz głośniej, a ludzi pracujących w branży często się wykorzystuje i nie szanuje się ich pracy. Nie wszystkiemu można zaradzić od razu. Jednak tak jak z wprowadzeniem segregacji śmieci w Polsce, tak samo jest ze świadomym wyborem. Do wszystkiego trzeba chęci. I wszystkiego można się nauczyć. 😉

Pytania, które warto sobie zadać przed kupieniem nowej rzeczy:


  • Czy na pewno tego potrzebuję?

  • Czy ta nowa rzecz pasuje do mojej garderoby?

  • Czy jest klasyczna?

  • Czy w mojej szafie mam już podobną rzecz?

  • Czy podobną rzecz mogę kupić używaną?

  • Z jakiego materiału jest uszyta?

  • Czy uszyta została lokalnie?

  • Czy kupię ją na raz, czy ubiorę wiele razy?

  • Czy jest to produkt dobrej jakości?

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania odnośnie do produktów w moim sklepie internetowym z odzieżą- napiszcie do mnie!


Zapraszam do dzielenia się swoim zdaniem w komentarzach 😊

Pozdrawiam i do następnego wpisu, Karolina Buczkowska 😊



Chcesz otrzymywać powiadomienia o kolejnych artykułach takich jak ten?


Zapisz się do newslettera!

86 wyświetlenia

ZOSTAŃMY W KONTAKCIE

napisz do mnie na Facebooku lub zadzwoń:

  • Facebook Clean
  • White Instagram Icon

CIASTECZKA

Aby strona działała prawidłowo w celu analizy ruchu oraz korzystania z narzędzi marketingowych wykorzystywane są pliki cookies. Korzystając z tej strony zgadzasz się na te warunki.
Ustawienia cookies możesz zmienić bezpośrednio w ramach swojej przeglądarki internetowej.

Dbamy o Twoją prywatność.
O szczegółach przeczytasz w polityce prywatności w zakładce STREFA KLIENTA.